Tak jest, 8 grudnia o 9 rano miałem egzamin teoretyczny w tarnobrzeskim WORDzie ;-) Mały pikuś ;-)

Później został wielki stres i wielkie oczekiwanie ;-) Ehh, co za nerwy. I w końcu zostałem wywołany, myślałem, że zawału dostanę ;-) W samochodzie wszystko pokazałem (a klakson z nerwów dwa razy sprawdziłem ;-) ). Co do samochodu to był to Opel Corsa, w którym tylko raz miałem przyjemność jechać ;-) Plac mi poszedł wybitnie dobrze, a na wzniesieniu hamulec ręczny mi się zablokował, i z minutę próbowałem wcisnąć guzik :D Dobrze, że egzaminator mi pomógł z tym guzikiem, uff. Później 40 minut stresu na mieście i egzamin zdany :D

Yes, yes, yes :D

6 Komentarze

    • wojcieh
    • Opublikowany grudzień 10, 2006 o 4:03 pm
    • Link
    • Odpowiedz

    Gratuluje zdania prawa jazdy :)

  1. Ciężko uwierzyć, ale każdy Linuksiarz może mieć prawo jazdy.
    Miłego zdzierania kory z drzew i trącania pieszych ;) !

  2. Ja też mam prawko zdawałem 17.11 a dziś właśnie odebrałem:) Gratuluje :)

  3. z tym trącaniem pieszych to nic nie szkodzi – wystarczy włączyć wycieraczki, gorzej z drzewami ale nie martw się, doświadczenie przychodzi z wiekiem i po prostu musisz nauczyć się właściwie celować ;)

  4. Gratulacje ;)

  5. Gratulacje :-D


Napisz komentarz

*
*